Strona Główna
      Broń sieczna
      Miecze
      Topory
      Sztylety
      Broń obuchowa
      Maczugi
      Młoty
      Broń drzewcowa
      Włócznie
      Glewie
      Broń strzelecka
      Łuki
      Kusze
      Pancerze ochronne
      Hełmy
      Zbroje
      Tarcze


     


Dopiero w czasach nowożytnych sir Isaac Newton sformułował zasadę akcji i reakcji, która znana i stosowana była z powodzeniem od zarania dziejów. W krótkim czasie po tym gdy praczłowiek złapał za symboliczną kość i zaczął nią okładać przeciwników, zrozumiał że jego samego przed takimi ciosami również nic nie broni. Zaczęło się ubieranie w grube warstwy futer - nie tylko dla ochrony przed zimnem.

Ale zostawmy naszych praojców i wróćmy do europejskiego średniowiecza. W tej epoce rysują się wyraźne fazy w rozwoju uzbrojenia ochronnego.

W wiekach od V do IX stosowano zbroje łuskowe, lamelkowe, kolczugi ale również relikty starożytnych zbroi płytowych.

Od X do XIII wieku dominowała zbroja kolcza. W całej Europie rycerstwo ubierało długie kolczugi, z rękawami i kapturami kolczymi (osobnymi lub stanowiącymi całość z pancerzem). Nogi początkowo niechronione, później również okrywano kolczymi nogawicami. W pewnym okresie rycerze od stóp do głów chronieni byli przez kolczugę, której posiadanie stało się znakiem przynależności do tej klasy społecznej.

Od wieku XIV do XVII nastaje okres rozwoju zbroi płytowej. Nie odrazu były to pięknie, lśniące polerowanym metalem, pełne zbroje płytowe. Wiek XIV był wiekiem różnych eksperymentów płatnerskich, oprócz stali (która koniec końców i tak okazała się najlepsza) wypróbowywano utwardzaną skórę (np. gotowaną w wosku pszczelim), płytki rogowe a nawet fiszbin. Oprócz tego również inne typy metali. Pierwsze płytowe elementy pojawiły się jako uzupełnienie do zbroi kolczej w XII w. Najpierw były to pierwsze proste nakolanki i nałokietniki. Wiele wskazuje na to, że płytowa ochrona nóg, a konkretnie łydek, w formie nagolenic pojawiła się wcześniej niż płytowa ochrona tułowia. Np. rzeźba z nagrobka Don Bernaldo Guillen de Entenza, jednego z głównych rycerzy Jana I Aragońskiego ukazuje rycerza w otwartym hełmie typu normandzkiego (ale bez nasala), długiej niemal do kolan kolczudze , spod której wystaje pikowana przeszywanica. Na kolczugę narzucona jest długa, rozcięta po bokach tunika bez rękawów, nie zdradzająca śladów pancerza płytowego pod spodem. Ale najciekawsza jest osłona nóg - płytowe nakolanki i nagolenice, oraz łuskowe trzewiki. Jest to tym bardziej intrygujące, że rycerz ten umarł w roku 1237, a przyjmuje się, że nagolenice nie weszły do użycia przed rokiem 1300. Logicznie rzecz biorąc pojawienie się płytowych osłon nóg jako pierwszych nie powinno dziwić - rycerska jazda, która już w XII wieku stanowiła najważniejszą formację na polu walki, musiała być wyposażona stosunkowo wcześnie w dobrą osłonę nóg, które były najbardziej narażone na zranienie w czasie walki z piechotą (która mimo wszystko zawsze stanowiła znaczny procent armii).

Po wprowadzeniu pierwszych prostych elementów uzbrojenia płytowego szybko przyszedł czas na wzmocnienie ochrony tułowia. Pierwsze zbroje kryte pojawiły się prawdopodobnie pod koniec XIII wieku.

Wiek XIV, a szczególnie jego druga połowa to okres tzw. zbroi przejściowej. Nadal nosi się kolczugi, ale mocno "obłożone" płytowymi elementami uzbrojenia - brygantyna na tułowiu, częstokroć całkowicie płytowa ochrona nóg w postaci nakolanków, nagolenic i trzewików (wszystkie te elementy nie są jeszcze ze sobą łączone - to przyjdzie w XV w.), płytowe rękawice czasem nałokcice, niekiedy pierwsze formy zarękawia na przedramionach. Na głowie łebka i hełm wielki, lub przyłbica starszego typu w okresie późniejszym.

Około pamiętnego dla Polaków roku 1410 modna staje się odkryta, lśniąca zbroja płytowa. Kolczuga zostaje zepchnięta do roli pomocniczej - jej niewielkie fragmenty chronią szczeliny pomiędzy płytowymi elementami uzbrojenia. Ciągły rozwój zbroi płytowej trwa niemal do końca XVII wieku (czyli daleko poza średniowiecze), jednak z czasem traciła ona coraz więcej elementów. Ostatnimi rozbudowanymi zbrojami płytowymi były XVII wieczne polskie zbroje husarskie i zachodnie zbroje kirasjerów. W XVIII wieku zbroja płytowa znika z pola walki prawie zupełnie.

Jednak jeszcze na początku naszego wieku formacje kirasjerów używały stalowych napierśników i napleczników

Podsumowując - zbroje, pod względem konstrukcyjnym, możemy podzielić na trzy typy:
- zbroje miękkie wykonane z tkanin lub skór, przykładem może być stosowany pod kolczugę pikowany kaftan - przeszywanica (aketon).
- pancerze z łusek nitowanych do skórzanego podkładu (zbroja łuskowa), z plecionki kolczej (zbroja kolcza), wiązanych płytek (zbroja lamelkowa, płytkowa)lub z połączeniem obu tych technik (np. bechter).
- zbroje płytowe - wykonane z blach stalowych bądź utwardzonej skóry
Zależnie od typu i okresu w którym powstała zbroja chroniła różne części ciała. Przede wszystkim korpus, czasem również ręce, rzadziej nogi. Stopień opancerzenia był również zależny od sposobu walki - do XIV wieku żołnierze piechoty sporadycznie byli wyposażeni w osłonę nóg, zawsze preferowali hełmy otwarte, dające lepszą widoczność - było to zapewne również spowodowane niższym kosztem takiego uzbrojenia. Na pełną i wysokiej jakości osłonę stać było tylko bogatych rycerzy, piechota wyposażana najczęściej przez swego feudalnego władcę siłą rzeczy była uzbrojona gorzej.

U schyłku średniowiecza pojawił się jeszcze jeden typ zbroi - tym razem jednak oddzielny ze względu na zastosowanie - konstrukcyjnie była to odmiana zbroi płytowej. Chodzi oczywiście o specyficzną, dostosowaną do konkretnych celów, zbroję turniejową.

Mówiąc o wszelkiego rodzaju zbrojach nie można zapominać o różnorodnych osłonach, które stosowano by chronić najbardziej nobilitowane zwierzę średniowiecza - rumaka bojowego. Zbroja końska znana była już w starożytności, w średniowieczu stosowano początkowo tekstylne kropierze, póżniej elementy wykonane ze stali (czasem utwardzanej skóry) - pod koniec XV i w XVI wieku czasem używano nawet pełnej zbroi płytowej (ladry, ladrowanie).